Natura miłości
Miłość ma tę naturę, że pozwala od siebie odchodzić i błądzić. Ona Cię nie będzie goniła, nie wydrze się do ucha, żebyś wracał, nie wyrzuci walizek za drzwi. Nie zrobi Ci awantury i nie obrazi się na Ciebie. Usiądzie- i będzie cierpliwie czekać. Pozwoli Ci spokojnie odejść aż sam zrozumiesz, ze musisz być wdzięczny, ze ją masz i pielęgnować ją. Ona będzie mistrzem- a Ty jej uczniem, przekaże Ci swą filozofię chodź nie wypowie ani jednego słowa. Będzie milczeć. Zmusi Cię abyś sam znalazł błędy w swoim postępowaniu. Można kłócić się tak ze sobą długo, ale na końcu i tak dojdziemy do wniosku, że miłość to uczucie na które nie mamy wpływu. Uczucie, z którym każdy z nas się rodzi i tylko i wyłącznie od niego zależy, czy pozwoli się mu rozwijać. Ale miłość zawsze w nas była i zawsze będzie obecna w naszych sercach. Dlatego jak daleko byśmy od miłości nie odeszli to zawsze wrócimy jak syn marnotrawny, pokorni jak baranki z wrażeniem, że wiemy już o niej więcej i może uda nam się ją przechytrzyć...